Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmuż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmuż. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 marca 2016

Słodki krem z kukurydzy - gotowy w 20 minut

Dzisiaj propozycja dla osób zabieganych, które cenią sobie zdrowe, domowe jedzenie. Wszelkie dania jednogarnkowe oraz zupy kremy kiedy czas nas goni sprawdzają się idealnie. Więc odpalam licznik i do pracy.
Jeśli poszperacie w necie, to znajdziecie sporą ilość wariacji na temat zupy z kukurydzy. Najczęściej są to ostre wersje meksykańskie. Taką również robię, ale tym razem zależało mi na uzyskaniu smaku zbliżonego do gotowanej kolby kukurydzy. Taką słodkawą kukurydzę z dodatkiem soli uwielbiam i postanowiłam tym smakiem zainspirować się gotując dzisiejszą zupę. Czyli prosto i wcale nie ostro, a wręcz słodkawo:)
czas przygotowania - 20 minut
SKŁADNIKI (2-3 porcji):
- 1 puszka kukurydzy (ok 340g)
- 600ml wywaru mięsnego lub warzywnego
- 2 łyżki śmietany
- 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku  z pomarańczy (opcjonalnie)
- przyprawy: sól, pieprz
- odrobina imbiru (maksymalnie ok 1cm małego kawałka)

  • Wywar podgrzewamy i dodajemy do niego kukurydzę. Można dodać również część płynu, w którym znajdowała się kukurydza.
  • Dodajemy przyprawy - sól, pieprz oraz sok z pomarańczy.
  • Ścieramy imbir i dodajemy do zupy.
  • Całość gotujemy 10 minut.
  • Pod koniec gotowania dodajemy śmietanę zahartowaną w kubeczku z odrobiną ciepłej zupy.
  • Blendujemy zupę, aż uzyskamy jednolitą, kremową konsystencję.
  • Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy.
Przed podaniem proponuję przyozdobić zupę odrobiną świeżego, drobno pokrojonego jarmużu. 
Jeśli zupa ma stanowić pełny posiłek, to można podać ją z mięsnymi pulpetami. Będzie wówczas sycąca:)

Całość blendujemy
Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy
Podajemy
Ale nie zapominamy o dodatku warzywnym
Możemy również zupę wzbogacić o mięsne pulpeciki lub inne ulubione dodatki
Smacznego
Iwona




czwartek, 3 marca 2016

Zimowa zupa - krem z pieczonych buraków z kaszą owsianą i zieleninką

Buraki to jedno z warzyw, które powinniśmy jeść zimą. Wzmacniają odporność, dodają energii, odkwaszają i oczyszczają organizm. Ja ostatnio preferuję je w formie pieczonej. Ta forma przygotowania wydobywa ich słodycz. Później wystarczy je pokroić i zmiksować z bulionem i mamy pyszną zupę krem. Sama zupa jest mało treściwa, dlatego proponuję wzbogacić ją o kaszę. I tutaj muszę się przyznać, że pierwszy raz w mojej kuchni zagościła kasza owsiana. Tak po prostu dla odmiany. Zasmakowała mi więc będę ją również stosować zamiennie z płatkami owsianymi na śniadanie, ale to już inny temat. Trzecim istotnym elementem dzisiejszej zupy jest zielenina. Wiem, że użyłam jej sporo. Cóż miałam fazę na zielone warzywa:) Zawsze możecie zmniejszyć ich porcję.

czas przygotowania - 1,5h (ok 70 minut pieczenia + przygotowanie)
SKŁADNIKI  (2 porcje):
- 3 średnie buraki
- 750ml wywaru mięsnego lub warzywnego (świetny jest wołowy)
- 4 łyżki ugotowanej kaszy owsianej (gotujemy ok. 15-20 minut)
- 1 łodyga selera naciowego
- 3 gałązki koperki
- 1 garść jarmużu 
- przyprawy: sól, pieprz 


  • Każdego buraka przekrawamy na 4 lub 6 części, składamy w całość i owijamy w folię aluminiową (każdego buraka osobno). Wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180C. Czas pieczenia to około 70 minut (do miękkości, sprawdzamy nakłuwając widelcem).
  • Upieczone buraki kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do ciepłego wywaru. Całość blendujemy. 
  • Sprawdzamy smak i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem.
  • Przygotowujemy zieleninkę - seler naciowy kroimy w drobną kostkę, koperek i jarmuż drobno siekamy.
  • Zupę nalewamy do misek. Na środek wykładamy po 2 łyżki kaszy owsianej, którą obsypujemy zieleninką tworząc z niej zielone koła o zróżnicowanej strukturze.
Po zblendowaniu uzyskujemy piękny, czerwony i dosyć gęsty krem.
Cudowne dodatki. Ich ilość można dowolnie dobrać. Przecież nie wszyscy mają fazę na zielone:)
Podajemy i życzymy smacznego:)
Smacznego
Iwona

środa, 3 lutego 2016

Zupa z jarmużu z wołowiną

Ostatnio pochłaniam ogromne ilości warzyw. Do tego sporo białka, czyli głównie mięsa. Muszę się nakombinować, aby ciągle pojawiało się coś nowego. I tak powstał pomysł na dzisiejszą zupę. Może i jest to tylko zupa, ale muszę zaznaczyć, że jest sycąca (ilość mięsa jak do drugiego dania!) i mi wystarcza jako samodzielne danie:)

czas przygotowania - 2h


SKŁADNIKI (2-3 porcje):



- 300g wołowiny
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 liść laurowy
- 2 garści jarmużu
- 1 garść szpinaku
- 5 średnich pieczarek
- ½ czerwonej papryki
- 1 średnia cebula (1/2 do gotowania wołowiny, ½ jako warzywo do zupy)
- 1/3 pora
- przyprawy: sól, pieprz

  • Wołowinę kroimy na plastry o grubości 1-2cm i zalewamy około 1l wody i zagotowujemy. Dodajemy obrane i pokrojone na duże kawałki marchewkę i pietruszkę. 1/2 cebuli opalany nad ogniem i dodajemy do mięsa. Dodajemy liść laurowy. Gotujemy około 1,5h (do miękkości mięsa). Pod koniec gotowania przyprawiamy solą i pieprzem. Po zakończeniu gotowania całość przecedzamy przez sitko pozostawiając czysty, klarowny wywar i mięso. 
  • Jarmuż i szpinak płuczemy i kroimy na mniejsze kawałki. Pieczarki i paprykę kroimy na kawałki, cebulę w kostkę, a pora w plasterki. Wszystkie warzywa przekładamy do wywaru i gotujemy 15 minut. 
  • Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.
  • Wołowinę kroimy na kawałki i dodajemy do zupy (można oczywiście dodać ją razem z warzywami).
Zupę można podawać samą, bez żadnych dodatków. Jeśli czegoś brakuje polecam dodać kaszę, ryż lub makaron:)


Smacznego

Iwona
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...