Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2016

Zimowa zupa - krem z pieczonych buraków z kaszą owsianą i zieleninką

Buraki to jedno z warzyw, które powinniśmy jeść zimą. Wzmacniają odporność, dodają energii, odkwaszają i oczyszczają organizm. Ja ostatnio preferuję je w formie pieczonej. Ta forma przygotowania wydobywa ich słodycz. Później wystarczy je pokroić i zmiksować z bulionem i mamy pyszną zupę krem. Sama zupa jest mało treściwa, dlatego proponuję wzbogacić ją o kaszę. I tutaj muszę się przyznać, że pierwszy raz w mojej kuchni zagościła kasza owsiana. Tak po prostu dla odmiany. Zasmakowała mi więc będę ją również stosować zamiennie z płatkami owsianymi na śniadanie, ale to już inny temat. Trzecim istotnym elementem dzisiejszej zupy jest zielenina. Wiem, że użyłam jej sporo. Cóż miałam fazę na zielone warzywa:) Zawsze możecie zmniejszyć ich porcję.

czas przygotowania - 1,5h (ok 70 minut pieczenia + przygotowanie)
SKŁADNIKI  (2 porcje):
- 3 średnie buraki
- 750ml wywaru mięsnego lub warzywnego (świetny jest wołowy)
- 4 łyżki ugotowanej kaszy owsianej (gotujemy ok. 15-20 minut)
- 1 łodyga selera naciowego
- 3 gałązki koperki
- 1 garść jarmużu 
- przyprawy: sól, pieprz 


  • Każdego buraka przekrawamy na 4 lub 6 części, składamy w całość i owijamy w folię aluminiową (każdego buraka osobno). Wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180C. Czas pieczenia to około 70 minut (do miękkości, sprawdzamy nakłuwając widelcem).
  • Upieczone buraki kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do ciepłego wywaru. Całość blendujemy. 
  • Sprawdzamy smak i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem.
  • Przygotowujemy zieleninkę - seler naciowy kroimy w drobną kostkę, koperek i jarmuż drobno siekamy.
  • Zupę nalewamy do misek. Na środek wykładamy po 2 łyżki kaszy owsianej, którą obsypujemy zieleninką tworząc z niej zielone koła o zróżnicowanej strukturze.
Po zblendowaniu uzyskujemy piękny, czerwony i dosyć gęsty krem.
Cudowne dodatki. Ich ilość można dowolnie dobrać. Przecież nie wszyscy mają fazę na zielone:)
Podajemy i życzymy smacznego:)
Smacznego
Iwona

wtorek, 13 stycznia 2015

Sok - burak, marchewka, jabłko

Soki warzywne przygotowuję ostatnio średnio co drugi dzień. Wypijam je z samego rana, około pół godziny przed śniadaniem. W ten sposób dostarczam sobie sporą dawkę witamin i minerałów oraz rozkręcam z lekka metabolizm. Trzeba przyznać, że z robieniem domowych soków warzywno-owocowych jest sporo zabawy - obieranie, wyciskanie i na koniec sporo mycia. Ale warto potrudzić się trochę, w końcu robimy to dla samych siebie. I taki argument jest dla mnie wystarczający.
czas przygotowania - 15 minut
SKŁADNIKI (ok 500ml soku = 2 porcje):
- 4 marchewki
- 2 średnie buraki
- 2 jabłka

DODATKOWO (OPCJONALNIE):
- sok wyciśnięty  z 1/2 cytryny
- świeży imbir (kawałek wielkości ok 5cm)


Marchewkę i buraki obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze kawałki. Umyte jabłka mogą pozostać ze skórką, kroimy je na ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne. Imbir obieramy ze skórki.
Sok wyciskamy w sokowirówce, ściągamy powstałą pianę, dodajemy sok z cytryny, całość mieszamy i możemy degustować.

Sok ten jest słodki ze względu na buraki. Dlatego warto dodać imbir, który wyraźnie orzeźwi i zaostrzy smak.

Smacznego...
Iwona

środa, 29 października 2014

Sok warzywny - buraczane uderzenie

Ostatnio trwa u mnie faza na soki warzywne lub też warzywno-owocowe, dlatego też w krótkim czasie kolejna odsłona "płynnych warzyw". Stosuję je jako przekąski lub też zastępuję nimi jeden posiłek. I chociaż do tej pory unikałam soków warzywnych obawiając się ich smaku, teraz próbuje je oswoić i całkiem nieźle mi idzie. I mam nadzieję, że spodoba się to również mojemu organizmowi i oczywiście Wam:)
BURAKI: 
- dzięki zawartym w nim antocyjanom wpływają na naszą odporność, spowalniają proces starzenia oraz zapobiegają nowotworom,
- zawierają kwas foliowy, który jest istotny dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego; jest on szczególnie istotny dla kobiet w ciąży (prawidłowy rozwój systemu nerwowego płodu); niestety kwas foliowy jest wrażliwy na wysoką temperaturę, dlatego też warto nie zapominać o burakach w wersji surowej,
- mają właściwości zasadotwórcze, dzięki czemu przywracają równowagę w żołądku po zakwaszających potrawach (mięsa, słodycze),
-  podobnie jak soja łagodzą objawy menopauzy - dotleniają serce, obniżają ciśnienie, łagodzą uderzenia gorąca i migreny,
-  surowe buraki mają niski indeks glikemiczny (IG=30), natomiast po ugotowaniu jest on znacznie wyższy (IG=64) i  wówczas nie są zalecane dla cukrzyków,
- są niskokaloryczne - 38kcal w 100g.


czas przygotowania - 10 minut
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 1 większy burak (lub 2 mniejsze)
- 4 marchewki
- 2 gałązki selera naciowego
- 1 średni ogórek

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA:
CAŁY KOKTAJL - OK 240KCAL
1 PORCJA - OK 120KCAL
Warzywa myjemy, obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i przepuszczamy przez sokowirówkę. 
I możemy podawać:)
Sok ma piękną ciemnoczerwoną barwę i wyraźnie słodkawy smak. A seler naciowy wprowadza delikatnie ostrzejszą nutę.


Inspiracja:
G.McKeith "Jesteś tym co jesz" - Buraczane mocne uderzenie


Smacznego...
Iwona

piątek, 17 stycznia 2014

Sałatka z buraczków - ala carpaccio

Do tej sałatki podchodziłam kilka razy. Za każdym razem odpowiadała mi pod względem smakowym, ale nie zadowalała mnie wizualnie. Problem polegał na sposobie nakładania sosu. Jasny sos jogurtowy na ciemnych buraczkach nałożony w większej ilości nie prezentował się zbyt dobrze. I dopiero kiedy nałożyłam go pędzelkiem byłam zadowolona z efektu. W tej sałatce podstawowym smakiem są słodkie buraczki i sos tylko je uzupełnia, dlatego też nie ma potrzeby nakładania go w dużej ilości.
I jeszcze jedno. Podstawowym atutem tej sałatki jest połączenie składników - buraczki, orzechy i ser feta. Dla mnie to połączenie idealne.
Ciekawe czy podzielicie moja opinię.

czas przygotowania - 20 minut
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 2 średnie ugotowane buraki
- 8 połówek orzechów włoskich
- 3 plasterki sera feta
- 1 garść rukoli
- 1 łyżka owoców goji
- 2 kromki ciemnego chleba
- 1 łyżka jogurtu greckiego
- 1/2 łyżeczki musztardy dijon
- przyprawy - sól, pieprz

1. Ugotowane buraczki obieramy ze skórki i kroimy na bardzo cienkie plasterki.
2. Orzechy podprażamy na patelni, a następnie siekamy (pozostawiamy dosyć duże kawałki).
3. Ser feta kroimy w kostkę.
4. Kromki ciemnego pieczywa opiekamy w tosterze i wykrawamy z nich dowolne kształty przy użyciu foremek do ciasteczek. Można również pokroić chleb w kostkę.
5. Przygotowujemy sos - łączymy jogurt z musztardą i delikatnie doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy.
6. Buraczki układamy na talerzu - spiralnie zapełniając całe dno talerza.
7. Sos rozprowadzamy na buraczkach przy użyciu pędzelka do smarowania.
8. Na buraczkach układamy warstwowo część pozostałych składników - orzechy i rukolę.
9.Na wierzch układamy fetę, owoce goji oraz grzanki z ciemnego chleba.
Poniżej widać pierwowzór sałatki (dolny talerz po lewej). Inspirowałam się przepisem zamieszczonym w Moim Gotowaniu grudzień 2013. Dzisiejszy przepis nie jest wierna kopią zamieszczonej tam wersji. Za pierwszym razem zrobiłam sałatkę dokładnie według przepisu i bardzo mi smakowała. Ale jak wiecie często przy kolejnych próbach coś się od siebie dodaje i podmienia i tak było i w tym przypadku.


Smacznego...
Iwona

piątek, 11 października 2013

Krem z buraków (pieczonych)

Skusiłam się na krem z pieczonych buraków. Dlaczego użyłam pieczonych buraków, a nie po prostu gotowanych? Powodów jest kilka. Po pierwsze - po ostatnim częstym pieczeniu dyni chciałam spróbować w ten sposób przygotować inne warzywa. Po drugie liczyłam za ciekawszy kolor przygotowując buraki tą metodą. Wrzuciłam do piekarnika buraki, ziemniaki i pora (w folii) , upiekłam i degustowałam. Ziemniak wiadomo świetny, burak również (nie był wyjałowiony jak po gotowaniu), a por po prostu cudowny - słodki i smakowity. Por i część ziemniaków zniknęła od razu, więc zostały głównie buraki i trochę ziemniaków. A z nich powstał pyszny, słodkawo-ostry krem o zniewalającym kolorze. Poza kolorem miło zaskoczył mnie smakiem.

czas przygotowania - ok 40 minut pieczenie + 15 minut przygotowanie
SKŁADNIKI (dla 2 osób):
- 3 średnie buraki
- 2 małe ziemniaki
- 400ml bulionu warzywnego
- 1 ząbek czosnku
- 1/2 łyżki oleju
- przyprawy - sól, pieprz
- 1/2-1 łyżeczki brązowego cukru

DEKORACJA:
- 1 łyżka jogurtu greckiego
- siekana natka pietruszki

1. Buraki i ziemniaki płuczemy (nie obieramy ze skórki), osuszamy i każdy z osobna zawijamy w folię aluminiową. Buraki można przekroić na połówki, wówczas możemy skrócić czas pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180C przez około 40 minut i następnie studzimy.
2. Pod koniec pieczenia buraków i ziemniaków podgrzewamy bulion.
3. Obieramy czosnek, kroimy w plasterki i  podpiekamy na oleju.
4. Wystudzone buraki i ziemniaki obieramy ze skórki i kroimy na kawałki.
5. Składniki (bulion, buraki, ziemniaki, czosnek, oliwa) łączymy i gotujemy ok 2 minut. Blendujemy na jednolity krem. 
UWAGA - jeśli ktoś  nie jest fanem czosnku, to polecam podsmażyć go na oliwie, a następnie wyrzucić. Już sama oliwa z posmakiem czosnku wzbogaci smak zupy.
6. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i brązowym cukrem (ilość cukru zależna jest od słodyczy samych buraków).
Propozycja podania - nałożyć na środek kleks z jogurtu greckiego i delikatnie rozmieszać tworząc spiralny wzorek. Na koniec posypać posiekaną natką pietruszki.
Szkoda, że ten por tak szybko zniknął po upieczeniu, bo mógłby świetnie uzupełnić smak tej zupy. Może następnym razem :)

Smacznego...
Iwona

środa, 17 lipca 2013

Sałatka z buraczkami

Bardzo lubię tą sałatkę i regularnie ją robię. Znika dosyć szybko. Tak też było i tym razem. A przepis pochodzi od mojej przyjaciółki Agnieszki. Dostałam go kiedyś z przekazem, że jest prosta w wykonaniu, a przy tym bardzo smakowita. I potwierdziło się. Dobrze dobrane 3 proste składniki i świetny efekt. A tym co najbardziej odpowiada mi w tej sałatce jest chrupkość buraczków.


SKŁADNIKI:
- 1 słoik buraczków w zalewie
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 1 średnia cebula
- 2-3 łyżek majonezu
- przyprawy - sól, pieprz






1. Jajka gotujemy na twardo.
2. Kroimy poszczególne składniki w kostkę. Jajka kroimy najgrubiej (przy mieszaniu najłatwiej rozpadają się), buraczki drobniej, a cebule najdrobniej.
3. Pokrojone składniki mieszamy w misce i dodajemy do nich majonez i przyprawiamy solem i pieprzem i podajemy.


Sposób podania to już sprawa indywidualna. Ja zazwyczaj jem tą sałatkę samą, bez pieczywa. Jest sycąca i w takiej wersji mi wystarcza. Natomiast go przybrania tym razem wybrałam szczypiorek i kwiaty ogórecznika - piękne i jadalne.




Smacznego...
Iwona
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...