Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lutego 2016

Ciasto czekoladowe z cukinią

Lubicie ciasta z warzywnym dodatkiem? Mam nadzieję, że tak. Ja przepadam za ciastem marchewkowym (CIASTO MARCHEWKOWE WG KUDŁATYCH KUCHARZY), więc tym razem sięgam po kolejne warzywo. 
A właściwie to dlaczego dodawać warzywa do ciast? Po pierwsze, to warzywa wpływają na strukturę ciast. Najczęściej po prostu nadają im wilgotności. Ale mogą też radykalnie zmienić ich wygląd, a konkretnie kolor. Po drugie zaś, to po prostu zdecydowanie udany kuchenny eksperyment. Można w ten sposób część mąki zastąpić wybranym warzywem
A skąd inspiracja na dzisiejsze ciasto? Po prostu od Sosny:) Oryginalny przepis znajdziecie TUTAJ.  Tym razem nie kombinowałam, tylko skorzystałam z gotowca. I podpowiem Wam, że ciasto to najbardziej smakowało mi na drugi dzień. W pierwszy dzień kiedy podjadałam jeszcze ciepłe było dla mnie za ciężkie, a na drugi dzień doceniłam jego czekoladowy smak i wilgotność pochodzącą od cukinii. 
I jeszcze jedno - porcja jest nieduża, więc jest idealna na małą degustację:)
czas przygotowania - 1h 20min
SKŁADNIKI (keksówka 18cm x 14cm) :
- 100g mąki pszennej
- 100g mąki pełnoziarnistej
- 200g cukinii
- 100g czekolady (po połowie gorzkiej i deserowej)
- 40g kakao
- 50g brązowego cukru
- 100ml miodu
- 100ml oleju
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia


  • Cukinię obieramy i ścieramy na tarce (grube oczka). Przekładamy ją na sitko wyłożone papierowym ręcznikiem. Drugi kawałek ręcznika przykładamy od góry i odsączamy nadmiar płynu.
  • Czekoladę siekamy lub ścieramy na większe wiórki.
  • W większej misce mieszamy składniki suche - oba rodzaje mąki, kakao, brązowy cukier i proszek do pieczenia. Całość mieszamy.
  • W drugiej misce łączymy składniki mokre - miód, olej i jajka. Mieszamy i przelewamy do składników suchych. Mieszamy łyżką do połączenia składników (krótko). 
  • Dodajemy do ciasta cukinię i czekoladę, mieszamy.
  • Ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180C przez około 50-60 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy jest gotowe.
 Piękny kolor ma jeszcze przed włożeniem do piekarnika:)
A po wyjęciu jest cudnie spękane. A zapach, który się unosi podczas pieczenia... 
Pozostaje pokroić i podawać:)
Smacznego
Iwona

piątek, 4 grudnia 2015

Zupa krem z pieczonej cukinii z bazylią

Aktualnie jest mi ciągle zimno. Dlatego też szukam rozgrzewających dań. Kolejne z nich to krem z pieczonej cukinii. Pół godziny pieczenia i gotowania, później rozkosz jedzenia i na koniec długie rozgrzanie od środka. 
I o to mi chodziło:) 
I jeszcze jedno - zupy z pieczonych warzyw mają cudownie wzmocniony aromat. Uwielbiam to!
czas przygotowania - 30 minut
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 500g cukinii
- 1 cebula
- 1 mała marchewka
- 1 mała pietruszka
- 1/2 małego selera
- 1/2 pora
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oleju
- 1/2l wody
- 1 łyżka soku z cytryny (opcjonalnie)
- 1 listek laurowy
- 1/2 szklanki listków bazylii
- przyprawy: sól, pieprz czarny świeżo zmielony
  • Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180C.
  • Cukinię i cebulę kroimy w plastry, wykładamy na blachę do pieczenia, skrapiamy 1 łyżką oliwy i pieczemy w piekarniku ok 20 minut.  Powinny się ładnie zrumienić. Jeśli cebula zacznie się przypalać wyciągamy ją wcześniej.
  • Pora i czosnek kroimy na plasterki i podpiekamy na patelni na oleju. Czosnek można również podpiec w całości, aby oddał aromat, a następnie wyrzucić - jeśli jak ja nie jesteście zbytnimi jego fanami.
  • Marchewkę, pietruszkę i seler kroimy na talarki/kawałki podobnej wielkości, przekładamy do wody i gotujemy wraz z liściem laurowym do miękkości warzyw (ok 15 minut).
  • Upieczoną cukinię i cebulę dodajemy do gotujących się warzyw i gotujemy razem chwilę. Dodajemy posiekane listki bazylii i przyprawy (sól, pieprz).
  • Usuwamy listek laurowy i całość blendujemy/miksujemy, doprawiamy do smaku. Konsystencję zupy regulujemy dodając odpowiednią ilość wody i wówczas koniecznie sprawdzamy stopień przyprawienia.
Zupę można podawać samą lub też z grzankami, kaszą, pestkami dyni. Ja akurat miałam ugotowaną komosę ryżową, więc ją użyłam.

Tak zupa wyglądała przed blendowaniem. 

A tutaj już prawie gotowa do jedzenia.

I z dodatkiem quinoa. Pycha.

Źródło:
A.Maciąg - "Smak miłości"

Smacznego
Iwona

Zimowy obiad wegeKuchnia wegetariańska i wegańskaZupa na jesień - edycja 2

środa, 1 lipca 2015

Zielona sałatka z cukinii

Cukinia zazwyczaj gości u mnie w formie faszerowanej lub smażona w drobną kosteczkę. Taką ją bardzo lubię, ale dzisiaj poszukałam innej inspiracji. Miało być przede wszystkim szybko oraz bez smażenia. I udało się:)
czas przygotowania - 10 minut
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 1 nieduża cukinia
- 1/2 zielonej papryki
- 1 łyżka kiełków rzodkiewki
- 2 gałązki zielonej pietruszki
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek
- 2 łyżeczki soku wyciśniętego z limonki
- odrobina świeżo startej gałki muszkatałowej
- przyprawy: sól, pieprz


  • Cukinię kroimy za pomocą obieraczki na cieniutkie wstążki. Możemy skroić ją całą lub też odrzucić jej wewnętrzną miękką część (tak zrobiłam). Uzyskane wstążki przekładamy na sitko i blanszujemy przelewając wrzątkiem. Odcedzamy i przekładamy do miski.
  • Paprykę kroimy w bardzo drobną kostkę i wraz z kiełkami dodajemy do cukinii. Natkę pietruszki drobno siekamy i przekładamy do miski. Warzywa przyprawiamy lekko solą i pieprzem i całość mieszamy.
  • Przygotowujemy dressing - mieszamy oliwę z sokiem z limonki i ścieramy odrobinę gałki muszkatałowej (jej smak nie powinien dominować). Polewamy dressingiem sałatkę i mieszamy.
  • Weryfikujemy smak i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.
Sałatka jest bardzo świeża w smaku, co zawdzięcza limonce. Jej smak podkręcają lekko ostre kiełki z rzodkiewki. A resztę pikanterii można jej nadać odpowiednią ilością świeżo zmielonego pieprzu:)

Z czym podawać? U mnie świetnie połączyła się z piersią z kurczaka przygotowaną na parze. Ale i do dań z grilla będzie idealna:)
Smacznego...
Iwona

czwartek, 25 czerwca 2015

Pieczone warzywa z posypką kminową wg Kudłatych Kucharzy

Kolejny chłodniejszy dzień wzbudza u mnie chęć na ciepły posiłek. Aby było zdrowo to koniecznie warzywa. Więc do dzieła według inspiracji Kudłatych Kucharzy:) 
Chrupiące i rumiane ziemniaki oraz podpieczona papryka z cukinią to coś pysznego. Szczególnie, że są świetnie doprawione aromatycznymi przyprawami, które stanowią sekret tego niby prostego dania.




czas przygotowania - 1h
SKŁADNIKI (4 porcje):
- 500-600g średnich ziemniaków
- 1 średnia czerwona cebula
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- 1 zielona papryka
- 1 średnia cukinia
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżeczka nasion gorczycy
- 1 łyżeczka nasion kminu
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- przyprawy: sól, pieprz


  • Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200C.
  • Ziemniaki obieramy i kroimy na ćwiartki. Obgotowujemy je w osolonej wodzie przez 5 minut.
  • Cebulę kroimy na łódeczki.
  • Nasiona gorczycy i kminu ucieramy w moździerzu, a następnie prażymy na suchej patelni przez około 30 sekund. Dodajemy olej oraz kurkumę, mieszamy i podsmażamy chwilę. Do przypraw dodajemy cebulę i smażymy razem około 2 minuty, cały czas mieszając.
  • Obgotowane ziemniaki odcedzamy, a następnie mieszamy, aby uzyskały chropowatą powierzchnię. Przekładamy je na patelnię z cebulą i przyprawami, mieszamy aby wszystko dobrze się połączyło. Przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Pieczemy w piekarniku około 15-20 minut w zależności od rodzaju ziemniaków i wielkości ćwiartek.
  • Przygotowujemy pozostałe warzywa. Paprykę po usunięciu gniazd nasiennych kroimy na kawałki o boku 4cm, a cukinię na plasterki o grubości około 1cm.
  • Wyciągamy z piekarnika naczynie z podpieczonymi ziemniakami. Dodajemy do nich paprykę i cukinię, lekko solimy, mieszamy i ponownie wkładamy do piekarnika na około 20-30 minut. Ostatnie 10 minut warto włączyć w piekarniku funkcję grilowania.


Danie podajemy na ciepło, bezpośrednio po wyciągnięciu z piekarnika. 
Według mnie warzywa te stanowią świetne danie samo w sobie, ale oczywiście można je skomponować z mięsem czy też rybą:)









Smacznego...

Iwona


wtorek, 27 stycznia 2015

Kasza jaglana z warzywami i żurawiną

Dzisiejsze danie jest lekkie i rozgrzewające, czyli idealne na zimniejsze dni. Same warzywa i kasza są dosyć neutralne w smaku. Jednak przełamałam je lekko kwaskową żurawiną, a całość uzupełniłam bardzo wyraźnym aromatem kurkumy i imbiru. Wyszło wyśmienicie!
czas przygotowania - 15 minut (bez gotowania kaszy jaglanej)
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 6 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 niedużej cukinii
- garść żurawiny
- 1 łyżka oleju
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/3 łyżeczki imbiru
- 2 łyżeczki posiekanej zielonej pietruszki

WARTOŚĆ KALORYCZNA:  
CAŁE DANIE - OK 500KCAL
1 PORCJA - OK 250KCAL

Cukinię i paprykę kroimy na nieduże kawałki i każde z osobna podsmażamy na oleju. Łączymy kaszę z warzywami, dodajemy żurawinę i przyprawy. Wszystko razem podsmażamy ok 3 minuty, aby danie było ciepłe. Na koniec dodajemy ok 3/4 posiekanej natki pietruszki i mieszamy. Pozostałą natką posypujemy danie bezpośrednio przez podaniem.

UWAGA:
Gotowanie kaszy jaglanej - kaszę płuczemy na sitku, a następnie przelewamy wrzącą wodą, aby pozbawić ją goryczki. Gotujemy w osolonej wodzie w proporcji 1:2 (kasza:woda) przez ok 15 minut do całkowitego wchłonięcia wody. Aby aromatyzować kaszę można do wody dodać natkę pietruszki lub świeże zioła (lubczyk, rozmaryn...).




Smacznego...
Iwona Niskokaloryczny styczeń

piątek, 31 października 2014

Dorsz z szynką parmeńską na pieczonych warzywach - według Kudłatych Kucharzy

Dorsz jest idealną rybą do tego przepisu z uwagi na zwarte mięso. Jak każdą rybę przyrządza się go szybko, co zwiększa atrakcyjność potrawy. Czasami szybko może oznaczać również zdrowo i tak jest w tym przypadku:)
czas przygotowania - 30-40 minut
SKŁADNIKI (2 PORCJE):
- 300g dorsza bez skóry (2 x 150g)
- 2 plastry szynki parmeńskiej
- 1 cukinia (ok 300g)
- 1 papryka (ok 200g)
- 1/2 średniej cebuli
- 1 łyżeczka oliwy
- 5g bułki tartej (ok 1 płaska łyżka)
- 5g parmezanu, drobno starty
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- przyprawy: sól, pieprz
- 1 łyżeczka octu balsamicznego (opcjonalnie)

WARTOŚĆ ENERGETYCZNA:

CAŁE DANIE - OK 500KCAL

1 PORCJA - OK 250KCAL

1. Nagrzewamy piekarnik do 200C (z termoobiegiem).
2. Przygotowujemy warzywa - cebulę kroimy w pióra, cukinię na plastry lub połówki plastrów o grubości ok  2cm, paprykę na kawałki o boku ok 3cm. Przekładamy je do naczynia żaroodpornego, skrapiamy oliwą, doprawiamy solą, pieprzem i mieszamy. Pieczemy w piekarniku ok 15 minut, aż warzywa staną się lekko miękkie.
3. Podczas pieczenia warzyw przygotowujemy mięso i posypkę.
Ryba - sprawdzamy czy filety mają ości i usuwamy je pęsetą, a następnie doprawiamy rybę solą i pieprzem i każdy kawałek zawijamy w szynkę.
Posypka - w miseczce łączymy bułkę tartą z startym parmezanem oraz posiekaną natką pietruszki, mieszamy.
4. Po upieczeniu warzyw lekko je rozsuwamy w naczyniu żaroodpornym i w powstałe miejsca układamy rybę zawiniętą w szynkę. Rybę posypujemy mieszanką bułki z serem i natką. Posypkę możemy również użyć na warzywa. Danie wkładamy ponownie do piekarnika i zapiekamy ok 12 minut.
 
5. Danie jest gotowe kiedy ryba jest upieczona (powinna zostać soczysta), szynka stanie się chrupiąca, a bułka tarta lekko się zrumieni.

Bezpośrednio przed podaniem  możemy jeszcze całość skropić octem balsamicznym. I pozostaje życzyć smacznego:)
Smacznego...

Iwona

czwartek, 17 lipca 2014

Zapiekane cukinie z kurkami i kaszą jaglaną

W sklepach nadal królują kurki (oczywiście nie tylko), więc korzystam pełnymi garściami. Sos kurkowy pojawia się co kilka dni, wiec trzeba go wykorzystać również inaczej niż jako dodatek do makaronu, ryżu czy też młodych ziemniaczków. Jedno popołudnie i powstały dwa farsze do zapiekanych warzyw z kurkami w roli głównej. Jedna wersja dla mnie, a druga dla mojego męża Marka. Dzisiaj prezentacja pierwszego farszu, a właściwie to całego dania - zapiekanej cukinii z kaszą jaglaną i kurkami. Są to moje smaki. Polecam jako danie na kolację.
czas przygotowania - 1h 15 minut
SKŁADNIKI (1 porcja, 1 cukinia):
- 1 cukinia (okrągła lub podłużna)
- 10dag świeżych kurek
- 1/4 średniej cebuli
- 1/4 szklanki białego półwytrawnego wina
- 1 łyżka śmietany 18%
- 1 łyżka klarowanego masła (1/2 do kurek i 1/2 do cukinii)
- 1 liść lubczyku (zamiast przyprawy typu vegeta)
- przyprawy - sól, pieprz
- 2 łyżki kaszy jaglanej
- 3 gałązki koperku



1. Nagrzewamy piekarnik do 180C.
2. Cukinie myjemy, przekrawamy na 2 części i wydrążamy środek, Zużyjemy go do farszu. Cukinię wstępnie podpiekamy w piekarniku jeszcze bez nadzienia. Czas pieczenia  - ok 20 minut. Można tą czynność pominąć i wydłużyć cza pieczenia z farszem. Proponuje jednak wykorzystać czas przygotowania farszu na wstępne podpieczenie cukinii. Wykrojony z cukinii jej miąższ kroimy na nieduże kawałki, które podduszamy na klarowanym maśle - ok 4 minuty.
3. Gotujemy kaszę jaglaną. Pierwsze ją płuczemy,  następnie przelewamy na sitku gorącą wodą i na końcu gotujemy w osolonej wodzie ok 12 minut.
4. Przygotujemy sos kurkowy. Zaczynamy od pokrojenia cebuli w drobną kostkę i zrumienienia jej na maśle.
5. Kurki bardzo dokładnie płuczemy, oczyszczamy i osuszamy, a następnie kroimy (małe pozostawiamy w całości, a kroimy tylko większe). Wrzucamy na patelnię i chwilę podsmażamy.
6. Dodajemy wino i chwilę czekamy aż odparuje alkohol. 
7. Dodajemy lubczyk i przyprawiamy solą i pieprzem. Całość dusimy ok 7 minut. Ważne jest, aby kurki pozostały jędrne.
8. Dodajemy śmietanę, mieszamy i chwilę dusimy, tak aby sos lekko zgęstniał.
 9. Wyciągamy lubczyk i jeszcze końcowa weryfikacja smaku. W razie potrzeby dodatkowo doprawiamy. Zazwyczaj uważam, że sos kurkowy powinien być delikatnie przyprawiony, jednak tym razem polecam go dobrze doprawić, szczególnie pieprzem , ponieważ łączymy go z raczej mdłą w smaku kaszą jaglaną.
10. Siekamy koperek i mieszamy składniki farszu - kaszę jaglaną, sos kurkowy, cukinię i koperek. Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy.

11. Połówki cukinii napełniamy farszem, wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180C przez około 30 minut. Przez pierwsze 20 minut cukinię przykrywamy folią aluminiową, aby danie zbytnio się nie spiekło od góry.
Podajemy bezpośrednio po wyciągnięciu z piekarnika. Warto przygotować większą ilość sosu i podać go w obok w miseczce lub nawet polać zapiekaną cukinię.
 A na koniec mała zapowiedź drugiego farszu z kurkami i drugiego zapiekanego warzywa:


Smacznego...
Iwona

sobota, 21 czerwca 2014

Letnia sałatka z młodych ziemniaków

W letnie, ciepłe dni sięgamy po lżejsze potrawy. Mniej obciążają nasz żołądek i czujemy się lepiej. I tak właśnie jest z tą sałatką. Nieduża porcja sałatki i do tego kawałek piersi z kurczaka i obiad gotowy.




czas przygotowania - 25 minut
SKŁADNIKI (2 porcje):
- 6 niedużych młodych ziemniaków
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżka posiekanego koperku
- przyprawy - sól, pieprz, 1/2 łyżeczki cukru
- 1/4 cukinii
- 1/2 czerwonej papryki
- 1 gałązka selera naciowego
- 1 łyżka kukurydzy z puszki
- 1 pierś z kurczaka
- 2 łyżki oleju (1 do warzyw + 1 do mięsa)

1. Ziemniaki myjemy, a następnie gotujemy w mundurkach (w skórkach) przez ok 8 minut w szybkowarze.
2. Przygotowujemy sos do ziemniaków - jogurt mieszamy z sokiem z cytryny, doprawiamy solą, pieprzem i cukrem (1/2 łyżeczki). 
3. Po ugotowaniu ziemniaków ściągamy z nich skórkę i kroimy na połówki. Przekładamy do miski, polewamy sosem, posypujemy posiekanym koperkiem i całość mieszamy.



W wolnej chwili przygotowujemy warzywa i mięso. 
4. Seler naciowy (obrany), cukinię i paprykę  kroimy na drobne kawałki i kolejno, każde warzywo osobno podsmażamy na 1 łyżce oleju przez 2-3 minut.
5. Pierś z kurczaka płuczemy i przekrawamy wzdłuż na połowę, aby uzyskać cieńsze kawałki. Przyprawiamy solą i pieprzem i podsmażmy je na 1 łyżce oleju ok 3 minut z każdej strony. Po usmażeniu odkładamy na deskę i kroimy na cienkie paseczki.



6. Na talerzu układamy ziemniaki obtoczone w sosie, następnie posypujemy je cukinią, selerem naciowym, papryką oraz kukurydzą. Paski mięsa ukladamy z boku.
Smacznego...
Iwona

środa, 9 kwietnia 2014

Risotto z cukinią i chilli

Risotto jest potrawą niezbyt trudną, ale wymagającą cierpliwości. Trzeba po prostu cały czas stać przy patelni i mieszać. I jest to podstawą sukcesu tego dania. A smak ? Najważniejsze, aby było kremowe co nam zapewni aromatyczny bulion i masło (ewentualnie dodatkowo parmezan), a reszta to kwestia dodatków. Dzisiejsza propozycja jest bardzo prosta - cukinia, chilli, cebula oraz natka pietruszki. Niewiele składników, a świetny efekt.




czas przygotowania - 30 minut
SKŁADNIKI (3 porcje):
- 200g ryżu arborio
- 1/2 cukinii
- 1/3 papryczki chilli
- 1 mała cebula
- 1 ząbek czosnku
- kilka gałązek natki pietruszki (ok 2-3 łyżek posiekanej)
- 1l bulionu warzywnego lub mięsnego
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżka  masła


1. Przygotowujemy wszystkie składniki - cebulę, chilli siekamy bardzo drobno, cukinię i natkę kroimy na większe kawałki. Pozostałe składniki (ryż, czosnek, bulion, olej i masło również wyciągamy, aby były dostępne w każdej chwili.
2. Na rozgrzanym oleju podsmażany czosnek, a następnie wyrzucamy go. Na aromatyzowanej czosnkiem oliwie podduszamy cebulę i cukinię przez około 3 minuty.
3. Na patelnię z warzywami wsypujemy ryż, chilii i połowę natki pietruszki, mieszamy i dodajemy chochlę bulionu. Cały czas mieszająć pilnujemy aby danie nam się nie przychwyciło. Kontrolujemy ilość bulionu. Kiedy zostanie wchłonięty przez ryż dodajemy kolejną porcję i powtarzamy tą czynność aż do momentu, gdy  ryż będzie miękki. Jest to ok 15-18 minut i zapewne zużyjemy cały bulion.



4. Na sam koniec dodajemy drugą połowę natki pietruszki oraz masło. Mieszamy i możemy podawać.

Risotto podajemy na gorąco, bezpośrednio po przyrządzeniu. Jego smak możemy dodatkowo wzbogacić odrobiną świeżo startego parmezanu. Jeśli mamy na niego ochotę, to dodajmy go razem z masłem, czyli w ostatniej chwili gotowania. Zarówno masło jak i parmezan rozpuszczą się w momencie i serwujemy !!!





Smacznego...
Iwona

wtorek, 11 lutego 2014

Makaron z brokułami i nie tylko :)

Tym razem makaron w wersji warzywnej. Oczywiście z małym dodatkiem sosu z sera z niebieską pleśnią. O samym sosie pisałam już wcześniej, więc czas go wykorzystać. Jeśli jeszcze do tego użyjemy domowy makaron to sukces gwarantowany.
czas przygotowania - 30 minut
SKŁADNIKI (3 porcje) :
-  300g makaronu wstążki
- 3/4 łyżki soli  (1/2 łyżki do ugotowania makaronu oraz 1/4 łyżki do brokułów)
- 1/2 brokuła
- 1 mała czerwona papryka
- 1/2 cukinii
- 1 łyżeczka oleju
- przyprawy - sól, pieprz
- parmezan (do posypania)


SOS z sera z niebieską pleśnią :
- 3 łyżki śmietany
- 1/2 sera pleśniowego z niebieską pleśnią (50g)
- sól
- pieprz
- 1/3 łyżeczki gałki muszkatałowej

1. Rozpoczynamy od przygotowania sosu. Podaję jedynie składniki, a szczegóły jak go przygotować TUTAJ.
2. Przygotowujemy warzywa:
- brokuły dzielimy na nieduże różyczki, gotujemy je 5 minut w osolonej wodzie, po ugotowaniu hartujemy w misce z zimną wodą z dodatkiem kostek lodu,
- paprykę i cukinię kroimy nie nieduże kawałki i dusimy na oleju około 4 minut, doprawiamy sola i pieprzem.
3. Przygotowujemy wodę na makaron, zagotowujemy ją, solimy i wrzucamy makaron. Gotujemy go według zaleceń na opakowaniu. Ja korzystałam z makaronu domowego, który gotowałam 5 minut. Po zakończeniu gotowania, tylko odlewamy wodę, nie przelewamy makaronu zimną wodą. Po odcedzeniu makaron ponownie wrzucamy do garnka.
4. Do makaronu dodajemy sos i warzywa, całość mieszamy. Wykładamy na talerz i na wierzch ścieramy niedużą ilość parmezanu.
Smacznego ...
Iwona



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...